Hej!

Kilka dni temu wróciliśmy z Sycylii. Ta największa wyspa na morzu śródziemnym zaskoczyła nas swoją różnorodnością. Z perspektywy czasu mogę opisać ją jako mieszankę Sardynii, Toskanii, Chorwacji i Majorki. Jeśli jeszcze się wahacie czy polecieć na Sycylię, to zapraszam do lektury :)

Plan podróży:

1 dzień:

  • Przyjazd do Syrakuz (1h),
  • zwiedzanie piesze Ortigii (3h),
  • przejazd autem miejscowości do Taorminy (2,5h)
  • piesze zwiedzanie Taorminy + amfiteatru (2h)
  • przejazd autem do miejscowości Savoca (40min)
  • zwiedzanie miasta Savoca – tutaj kręcona Ojca Chrzestnego (1h)
  • przejazd autem do miejscowości Cefalu (2,5h)
  • zwiedzanie i nocleg w Cefalu

2 dzień

  • Plażowanie w Cefalu 
  • Przejazd autem do miejscowości Trapani – po drodze zatrzymujemy się na punktach widokowych, bo jest ich wiele (2h)
  • Zwiedzanie i nocleg w Trapani

4 dzień 

  • Przejazd autem do Schodów Tureckich (Scala dei Turchi) (2h)
  • Spacer do Schodów Tureckich (30 min)
  • Przejazd autem do Valle dei Templi (Dolina Świątyń) w Agrigento (20 min)
  • Zwiedzanie Doliny Świątyń (1,5h)
  • Przejazd autem do Katanii (2h)
  • Zwiedzanie i nocleg w Katanii 

5 dzień (dzień wylotu) 

  •  zwiedzanie Katanii do godz. 11
  • wylot

Co najbardziej nam się podobało

  •  Zdecydowanie najpiękniejsze wspomnienia mamy z jednej z Wysp Egadzkich – Favignany. Jeśli macie więcej czasu, to poświęćcie tym wyspom więcej czasu, a nie będziecie żałować. Woda lazurowa, ciepła, piasek czysty, widoki nieziemskie, świetna komunikacja z portem w Trapani, możliwość zwiedzenia wyspy wypożyczonym na miejscu rowerem lub motorem (polecam to drugie). Tylko tam nie opłaca się spać, noclegi są b. drogie, weźcie to pod uwagę.
  • Trapani – jeśli rozważacie nocleg w tym mieście warto zarezerwować go w samym sercu starego miasta. My tak zrobiliśmy, dlatego przez cały pobyt nie używaliśmy auta. Miejsce w którym spaliśmy znajdziecie na bookingu wpisując „Garibaldi31”. Bardzo polecam Wszędzie doszliśmy pieszo. Miasto ma cudowny klimat i jest chyba moim ulubionym na całej wyspie. Masa dobrych restauracji, port z którego można dopłynąć bezpośrednio do Wysp Egadzkich, nastrój starówki – to świetne miejsce aby spędzić więcej niż jeden dzień.
  • Cefalu – ta wysoka na 270 m skała – La Rocca robi tutaj dużą robotę. Miasteczka ma fajny klimat i żyje do późnych godzin nocnych. Na skałę oczywiście można wejść i zajmuje to ok. 1h. W Cefalu są bardzo fajne plaże i co dla mnie bardzo ważne prysznice (za darmo!)
  • Dolina Świątyń – wspaniałe historyczne miejsce, część świątyń jest naprawdę dobrze zachowana. Stanowisko archeologiczne znajduje się około trzy kilometry od współczesnego centrum Agrigento. Sformułowanie „dolina”, to jednak niezbyt precyzyjnie określenie, bowiem zabytki znajdują się na wzniesieniu. Dolina Świątyń w 1997 roku została wpisana na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Wstęp do tego miejsca kosztuje 10 e.
  • Syrakuzy i Ortigia – Ortygia jest wyspą i należy do miasta Syrakuzy. W Orygii warto się zgubić, to malutka wyspa, pełna wąskich uliczek. Warto tu przybyć rano, przed tłumem turystów. Wtedy klimat będzie jeszcze piękniejszy, a kawa będzie pyszniejsza :)
  • Taormina – zdecydowanie najpiękniejszą atrakcją miasta jest antyczny amfiteatr, który ma ok. 2300 lat. Niegdyś służył do organizacji antycznych spektakli teatralnych i bitew gladiatorów, a dziś mają tu miejsce letnie koncerty. Warto tu również przyjechać aby obejrzeć przecudną panoramę tej części Sycylii.
  • Savoca – miejsce dla wszystkich wielbicieli Ojca Chrzestnego. Miasteczko jest bardzo małe i całe można zwiedzić na pieszo. To właśnie w tym mieście znajduje się Kościół San Nicolo w którym ślub brali Apollonia i Michael.

Małe rozczarowanie

  • Katania – miasto u podnóża największego wulkanu w Europie i drugiego pod względem aktywności wulkanu na świecie (zaraz po Kilauea na Hawajach). Miasto pełne zabytków, pyłu wulkanicznego i…śmieci niestety. Gdyby nie one Katania byłaby milion razy piękniejsza, a tak jest po porostu brudna.
  • Schody tureckie (Scala dei Turchi) – na schody obecnie nie można wejść, teren jest odgrodzony od plaży. Z daleka nie robią one już tak dużego wrażenia. Jednak jeśli planujecie je zobaczyć, tuż obok jest całkiem fajna, szeroka plaża i kilka restauracji.

Piosenka wyjazdu

Piosenką wyjazdu zostaje Shouse – Love Tonigh – nutka usłyszana po raz pierwszy właśnie we włoskim radiu.

 

For privacy reasons YouTube needs your permission to be loaded. For more details, please see our Polityka prywatności.
Wyrażam zgodę

KOSZTORYS za 1 osobę (przy podróżowaniu w dwie osoby)