Hej!

Pytałam ostatnio na moim instagramie [LINK], czy chcielibyście zobaczyć efekty po zabiegu laserem frakcyjnym CO2. Prawie 100% biorących udział w ankiecie odpowiedziało TAK. Więc dziś przychodzę z podsumowaniem.

Wskazania do zabiegu

  • Rozszerzone pory, zaskórniki
  • Rozstępy
  • Usuwanie blizn różnego pochodzenia
  • Zmiany pigmentowe, przebarwienia, ostudy, plamy starcze
  • Uszkodzenia słoneczne
  • Wygładzenie i odmładzanie, poprawa elastyczności skóry

Opis zabiegu

Laser frakcyjny Co2 „dziurkuje” skórę tysiącami mikroskopijnych kolumn, pozostawiając wokół „studni oparzeń” siateczkę utworzoną z wysp zdrowej, nie uszkodzonej skóry. Dzięki temu proces leczenia postępuje się bardzo szybko i bez tworzenia widocznej rany. Przed zabiegiem na twarz nakładane jest znieczulenie w kremie np. emla.

Czy zabieg jest bolesny?

To zależy od progu bólu jaki macie. Jest to kwestia bardzo indywidualna. Spotkałam się z opiniami, że zabieg jest na tyle bolesny, że osoby rezygnowały z kolejnego. Pani doktor, która wykonywała mi zabieg mówiła, że kobiety często płaczą ale mimo wszystko proszę aby zabieg kontynuować. Według mnie zabieg nie boli, serio! W życiu miałam wiele boleśniejszych zabiegów. Idąc na wizytę przygotowałam się psychicznie na największy ból jaki w życiu do tej pory doznałam, więc wyobraźcie sobie moją minę jak zabieg się zaczął i było ok. Oczywiście to nie jest tak, że zabieg jest super miły i nic nie czuć. Ja ten ból porównałabym do kilku ugryzień komara na jedno przyłożenie lasera. W życiu przeszłam wiele zabiegów/kuracji aby polepszyć stan mojej cery (włącznie z wielomiesięczną kuracją doustną izotretynoiną), dlatego moja motywacja była duża i myślę, że stąd tak dobrze zniosłam ten zabieg.

Jak długo trwa proces rekonwalescencji?

Bezpośrednio po zabiegu skóra była zaczerwieniona i piekła tak jak po intensywnej eksploracji słonecznej. Pieczenie ustąpiło na koniec pierwszej doby po zabiegu. W drugiej dobie zaczęłam odczuwać mocne ściągnięcie. Skóra zaczęła brązowieć i powoli złuszczać się. W trzeciej i czwartej dobie wystąpiło najmocniejsze złuszczanie. W piątej dobie było już super, do złuszczenia pozostała tylko żuchwa. U mnie nie wystąpiła opuchlizna. Pamiętajcie aby bezpośrednio po zabiegu unikać wystawiania twarzy na słońce. Koniecznie zaopatrzcie się w filtr przeciwsłoneczny SPF 50. Odbudowa skóry będzie widoczna po 4-5 tygodniach od zakończeniu zabiegu. Zabieg warto wykonać w serii.

Mój krem, który używałam po zabiegu i nie tylko: ZINALFAT Krem kojąco-regenerujący 50 ml (polecam!)

Mój krem SPF: SKIN79 Krem Ochronny Waterproof Sun Gel SPF50+ PA++++ 50 ml (polecam!)

Moja opinia

Bezpośrednio po złuszczeniu skóra była wyraźnie gładsza. Pory zaczęły maleć z każdym tygodniem. Efekt był na tyle zadawalający, że po 6 tygodniach zrobiłam kolejny zabieg. Laser frakcyjny CO2  trwale(nie na chwile) zwęził moje pory. Szczerze polecam Wam ten zabieg. :).

A teraz czas na konkrety i filmik z procesu gojenia się mojej skóry:

[fusion_youtube id=”https://youtu.be/bN4aOC_LbUI” alignment=”center” width=”” height=”” autoplay=”false” api_params=”” hide_on_mobile=”small-visibility,medium-visibility,large-visibility” class=”” css_id=”” /]

Wykonywaliście zabieg laserem frakcyjnym CO2? Jakie są wasze opinie dotyczące tego zabiegu? Jakie inne zabiegi polecacie na rozszerzone pory?

Kaja.